Na głos, fortepian i duszę Mistrzowskie recitale w programie krakowskiego festiwalu Opera Rara 2018

Wojna, miłość i zabawa – to tematy trzech jakże różnych mistrzowskich recitali wokalnych, które odbędą się w Filharmonii Krakowskiej. Wybitni soliści, frapujący repertuar oraz klimat intymności, jaki oferuje forma pieśni, czyli wokalnej liryki – to wystarczające atuty, by nie chcieć ich przeoczyć.

Czy to była kula, synku, czy to serce pękło? – pytał Krzysztof Kamil Baczyński. W sumie wszystko jedno – siła rażenia i wewnętrzny ból ranią wszak tak samo. Udowodni to w swym recitalu The Soldier – from Severn to Somme (powstałym dla uczczenia stulecia bitwy nad Sommą) znakomity, goszczący
w Krakowie po raz pierwszy, angielski baryton Christopher Maltman. Wśród ofiar owej batalii był 31-letni kompozytor George Butterworth; pieśni jego oraz trzech innych Anglików tworzących w tym czasie: Ivora Gurneya, Arthura Somervella i Geralda Finziego, usłyszymy podczas recitalu. Tytułowa rzeka Severn sugeruje jednak, że nie tylko o I wojnę światową tu chodzi: opowieści dopełnią więc pieśni Roberta Schumanna, Gustava Mahlera, Gabriela Fauré, Charlesa Ivesa, Modesta Musorgskiego, Hugo Wolfa, Francisa Poulenca. W wybornym, zaznaczmy, wykonaniu: Christopher Maltman to bowiem śpiewak, którego doceniły najbardziej prestiżowe sceny – by wymienić choćby Royal Opera House (Covent Garden), Salzburg Festival i Deutsche Staatsoper Berlin. Towarzyszyć mu będzie nie mniej uznany w swym fachu pianista Joseph Middleton.

Po zawieruchach wojennych czas na wichry namiętności: te, w co nie wątpię, porwą nas podczas recitalu mezzosopranistki i alcistki Anny Larsson, którą również usłyszymy pod Wawelem
po raz pierwszy. Rekomendacją niech będą liczne kreacje wagnerowskie Szwedki, najlepsze estrady Europy z mediolańską La Scalą na czele, wreszcie rzadki, nader zmysłowy typ głosu – niski, zarazem o bardzo rozległej skali. Jeśli dodać do tego „grubokościstą” (jak obrazowo określił ją jeden z krytyków) grę akompaniującej jej Franciski Skoogh oraz romantyczne i postromantyczne perły niemieckojęzycznej literatury pieśniarskiej – sukces wieczoru wydaje się gwarantowany. A wysłuchamy symbolistycznego cyklu Maeterlincklieder Alexandra Zemlinsky’ego, obok którego znajdą się wokalne liryki miłosne Almy Mahler – kobiety nie tylko fatalnej, ale i arcyzdolnej, kochanki Aleksandra sprzed małżeństwa
z Gustavem (ach, belle époque!) – Richarda Straussa oraz Roberta Schumanna, który w cyklu Miłość
i życie kobiety
dowodzi mistrzowsko, że nic, co kobiece, nie jest mu obce.

W songu O Tell Me the Truth About Love Benjamina Brittena narrator, dociekając istoty miłości słowami poety W.H. Audena, pyta: “Czy wygląda jak piżama, czy jak szynka w hotelu wstrzemięźliwości?”. Niech te słowa dadzą nam przedsmak klimatu ostatniego z mistrzowskich recitali, zatytułowanego prowokacyjnie Zakochana w kłopotach. Tym razem mistrzynią będzie Natalia Kawałek, która w pełni zasłużyła na to miano mimo młodego wieku – choćby swoją kreacją moniuszkowskiej Halki podczas pierwszej edycji Festiwalu Opera Rara. Artystka może się pochwalić wszechstronnością repertuarową (od muzyki dawnej po współczesną), a i występem u boku samego Plácida Domingo w Theater an der Wien, z którym jest stale związana. Wraz z pianistą Marcinem Koziełem zaprezentuje oryginalny, pełen zabawy i absurdu repertuar, na który złożą się pieśni kabaretowe rzeczonego Brittena i Williama Bolcoma, pieśni Kurta Weilla oraz Sześć pieśni miłosnych Czecha Petra Ebena. Grzech przeoczyć.

info Krakowskie Biuro Festiwalowe