Noc i Medycyna. Krakowski Festiwal Opera Rara 2018 i jego estradowe wersje

Obecność w programie festiwalu Opera Rara dwóch inscenizacji przygotowanych specjalnie na jego potrzeby wpisuje się w tradycję wydarzenia. Tym razem jednak mamy do czynienia nie z wydobytymi z zapomnienia perłami baroku: XX-wieczne dzieła z początku i końca stulecia intrygują tematyką i awangardowym charakterem muzyki. Tym ciekawsze będzie odkrywanie, jak zinterpretowane zostaną tym razem.

Kantatową III Symfonię „Pieśń o nocy” Karola Szymanowskiego, wykorzystującą suficki poemat XIII-wiecznego perskiego mistyka Dżalaluddina Rumiego Mevlany oraz jednoaktowy ekspresjonistyczny monodram Arnolda Schönberga Erwartung według opartego na przypadku Anny O. z freudowskiego Studium histerii (jak twierdzą niektórzy badacze) libretta Marii Pappenheim, łączy wiele: zbliżony czas powstania (1909 i 1916 rok), lakoniczność, wreszcie temat nocy – nie powinno więc dziwić, iż zdecydowano się połączyć je w jeden spektakl. Jednak podczas gdy w dziele Szymanowskiego noc przynosi rozświetlenie mistycznych mroków, u Schönberga jest koszmarem wewnętrznych demonów. Epifania, owo mgnienie objawienia, łączy się tu więc z subiektywnym czasem trwania jednej sekundy skrajnej, emocjonalnej stymulacji – cytując słowa drugiego z kompozytorów o jego partyturze. Jak owe przepastne sekundy odda krakowski reżyser młodego pokolenia Paweł Świątek – krakowianom znany z nagradzanego spektaklu Teatru Starego Paw królowej – który z operą mierzy się po raz pierwszy? Jak wyśpiewają je dramatyczna sopranistka rosyjskiego pochodzenia Evelina Dobračeva (Erwartung) oraz tenor, którego od paru lat pod Wawelem, a i w całej Polsce przedstawiać nie trzeba – Andrzej Lampert (Pieśń o nocy)? Jak wreszcie pokieruje nimi, wsparty siłami Orkiestry Festiwalowej Kraków i Chóru Capelli Cracoviensis, jeden ze zdolniejszych dyrygentów swego pokolenia Michał Dworzyński? Nie mogę się doczekać!

Co łączy Schönbergowskie Oczekiwanie z The Man Who Mistook His Wife for a Hat Michaela Nymana – znanego szerzej z muzyki do filmu Fortepian? Medycyna. Godzinna opera o (jak głosi tytuł) mężczyźnie, który pomylił swoją żonę z kapeluszem (dosłownie!), oparta jest bowiem na również autentycznym przypadku tzw. agnozji wzrokowej czy też ślepoty mentalnej, którą opisał w swej książce poczytny neurolog Oliver Sacks. Neurologia i epistemologia w operze? To się nie uda! A jednak… Zwłaszcza gdy pacjent – Profesor P. – jest uznanym śpiewakiem i pedagogiem, który nie rozumiejąc świata wizualnie, stwarza go sobie na nowo, organizuje i systematyzuje poprzez to, co mu najbliższe, co jest dla niego w przenośni i dosłownie całym światem: muzykę. Więcej muzyki! – taką receptę chory dostanie więc od swego lekarza, Profesora S., ku radości również własnej żony. Owo swoiste Genesis oddaje Nyman w swej operze mistrzowsko. A że mamy do czynienia z dziełem minimalistycznym – podobnie jak w przypadku wybornie zinscenizowanej A Madrigal Opera Philippa Glassa z ubiegłorocznej edycji festiwalu – nasz apetyt i nadzieje rosną. Tym bardziej, że wykonawców mamy nie lada: obok naszego (ech, coraz mniej naszego!) eksportowego bas-barytona Tomasza Koniecznego, na scenie zjawią się równie uznani w świecie Amerykanie: Marisol Montalvo – sopran i Stanley Jackson – tenor, którym towarzyszyć będzie Sinfonietta Cracovia pod wodzą swego szefa Jurka Dybała. Za inscenizację tej frapująco zapowiadającej się całości odpowiada Niemiec Kristof Spiewok.

The Man Who Mistook His Wife for a Hat fot. Kristof Spiewok

The Man Who Mistook His Wife for a Hat fot. Kristof Spiewok

– Krakowskie Biuro Festiwalowe –